tak w Ĺźyciu jest, Ĺźe cudze jest lepsze, a nasze gorsze i na odwrĂłt, a jakby to wszystko zbilansowaÄ to i tak wyjdzie na zero, nie zapominajmy o takim cudzie Ĺźe kaĹźdy z nas jest inny, czuje sĹyszy widzi i rozumie zupeĹnie inaczej, czsami tylko nasze percepcje sÄ zbieĹźne i te momenty sÄ bardzo miĹe dla obydwu stron jednoczeĹnie. Na Twoim miejscu nie daĹbym za wygranÄ , bo ciÄ ten akurat obrazek wojteh-a poruszyĹ, a to juĹź waĹźne. Nie zapominaj Ĺźe perspektyw tego obiektu jest nieskoĹczenie wiele, akurat ta typowo folderowa wiÄc muszÄ byÄ jeszcze jakieĹ inne. JesteĹ twĂłrcÄ wiÄc nie obce bÄdziÄ ci zniechÄcenie, Ĺźal zawiĹÄ, zazdroĹÄ i wszystkie inne cechy, sztukÄ bÄdzie przeĹoĹźenia tego na obraz. Ale zasunÄ Ĺem przed ĹwiÄtami.
DAAD aleĹź to Ĺadnie napisaĹeĹ ja sie zastanawiaĹem juĹź nad sfoceniem tego obiektu, ale z troszke innej perspektywy, to co pokazaĹ Piotr jest faktycznie bardzo typowe, folderowe i trzeba poszukaÄ czegoĹ innego, chociaĹź to teĹź jest Ĺadne.
Tak to jest jak siÄ uczyÄ zaczyna. Najpierw staramy siÄ kopiowaÄ coĹ co inni juĹź uczynili. Potem przychodzi czas na wĹasne pomysĹy. ZdjÄcia nocne to dla mnie caĹkowita nowoĹÄ. ObiecujÄ, Ĺźe bÄdÄ poszukiwaĹ czegoĹ wiÄcej niĹź tylko sztampowych fotek z folderu.
Nie wiem czy by Ci siÄ chciaĹo wstawaÄ CoĹ mnie nagle wziÄĹo - oba zdjÄcia zrobiĹem po pĂłĹnocy Ty teĹź nastÄpnym razem siÄ odezwij. PoszliĹcie pod zamek ekipÄ ale nikt siÄ nie przyznaĹ.