Bardzo dobrze, wyszedł ostry PS. spróbuj poszukać pierścienia odwrotnego wkręcania obiektywu, zdecydowanie polepsza jakość obrazu przy makrofotografii.
ilh_ac - otóż nie całkiem, intuicja Ci dobrze podpowiada wszystkie typowe obiektywy, konstruowane są do jak najlepszego odwzorowania przedmiotów w odległości 0,5-nieskończoności (i jest to logiczne) Makrofotografia jest szczególna, bo tam przedmioty są w odległości 1-10cm od obiektywu, więc cała korekcja obiektywu bierze w łeb. Odwracając odwrotnie obiektyw, uzyskujesz korekcję właśnie na takie małe odległości, bo obiektyw znajduje się od matrycy w odległości ok. 5cm. Niestety w Twoim przypadku będzie problem, obiektyw może i założysz odwrotnie, manualnie wyostrzysz ale co z przeniesieniem wartości przysłony
DAAD - Szczerze to już mam taki problem teraz z pierścieniami I nie bardzo wiem jak sobie z tym poradzić niestety.
A jakbym miała inny obiektyw to problem nie będzie taki sam?
Hm a jakby np. założyć stałkę potem pierścień odwrotnego mocowania i jakiś obiektyw? Bo czytałam teraz że takie konstrukcję też robią Ale nie wiem jak później czymś takim zdjęcia robić
ilh_ac - oczywiście ze stałką problemu byś nie miała, tam pierścień przysłony można ustawić ręcznie (widziałem zdjęcia robione odwróconym obiektywem zenita, do pozazdroszczenia). PS. do swojego canona powinnaś używać pierścieni z przeniesieniem automatyki (takie z kontaktami w środku) na allegro plastiki ok.180 zł lepsze z czołem metalowym 280 zł.
A szkło to 50 mm + pierścienie pośrednie
Hm a zakłada się odwrotnie żeby uzyskać większe powiększenie? tak na chłopski (no babski
A jakbym miała inny obiektyw to problem nie będzie taki sam?
Hm a jakby np. założyć stałkę potem pierścień odwrotnego mocowania i jakiś obiektyw?