Proszę bardzo DAAD. Już w w pierwszych dniach wojny dostał się do niewoli broniąc Ojczyzny w KOP - ie. Przeżył, choć losy wiodły Go przez cierpienie strach i poniżenie. Jego powiedzeniem - przestrogą było: nie sądź Niemca po jego narodowości. Przeżył też dzięki pewnej znanej mi rodzinie niemieckiej. Blachę trzymał jako relikwię. DZKB za zainteresowanie.