Moja droga to biegusiem po choinke , sprzedawca zapewniał że choinek będzie mało bo lato było gorące ( jak by to miało jakieś znaczenie a choinka rośnie jak grzyby po deszczu hahaha )
snake no ja po choine isc nie bede bo sama nie przyniose...moj tatko juz sobie zanotowal w pamieci ze w srode ma jechac po drzewko..juz ja osobiscie tego dopilnuje.. widzialam dzis na manhatanie choiny i musze przyznac ze same drapaki tak czy siak