pamiÄtajcie wracajÄ c z imprezek, nie po piwku, tu wyglÄ da nieciekawie, ale w sumie tylko koĹ przypĹaciĹ lekkÄ nerwicÄ , a rajdowiec zabraniem prawa jazdy, juĹź moĹźe drinkowaÄ spokojnie.
To tak w razie jak by komuĹ przyszĹo do gĹowy wracaÄ z "sylwestra" w stanie nie do koĹca Ĺwiadomym. ChciaĹo by siÄ rzec "wsi radosna, wsi wesoĹa". Jest klimat i przesĹanie.
CoĹ za czÄsto widujÄ takie scenki na polskich drogach. DziÄki za przestrogÄ. StyczeĹ idzie i znĂłw trzeba bÄdzie rozgrzaÄ zawory. Niestety sporo takich sytuacji rĂłwnieĹź bez piwka siÄ zdarza. Ludzie, zdejmijcie nogi z gazu!