tyż fajne ta sama koncepcja po przekątnej, musiało być miło bo tyle zdjęć? jak gzieś jest fajnie to mnie nigdy nie zaproszą
KrzaQ
[19, Grudzień 2006 at 02:15 PM]
DAAD obiecuję, że jak będziemy planowali jakieś ognicho nie koniecznie fotograficzne to na pewno zostaniesz zaproszony. Mam nadzieję, że uda Ci się wyrwać ze stolicy na dzień lub dwa?
Dzięki z góry, nietety ja mam tak że u mnie niefotograficzne nie istnieje, znajomi twierdzą że pierwszym wydarzeniem w jakim będę brał udział bez aparatu w ręku, będzie dzień mojego zasłużonego zejścia, i dodają że też nie jest to takie absolutnie pewne.